Autorska Witryna Marty

Czekam

     Czekam na Ciebie już tak długo, zastanawiając się, kiedy Cię wreszcie zobaczę. Tęsknię za Tobą. Za każdym razem, kiedy o Tobie myślę, ogarnia mnie niesłychanie ciepłe i serdeczne uczucie, otacza mnie chmurka czułości. Wiele razy się zastanawiałam, jak będziesz wyglądać, kiedy się zobaczymy... Poznam, że to Ty? Na pewno na powitanie Cię ucałuję i przytulę, żebyś wiedział, że kocham Cię najbardziej ze wszystkich ludzi na świecie i że nigdy Cię nie opuszczę. Bardzo bym chciała, żebyś o tym wiedział. To dla mnie ważne. I mam nadzieję, że dla Ciebie też będzie.
      Jak sądzisz, dogadamy się? Zrozumiemy? Marzę o tym. To nie jest takie trudne, jak się z początku wydaje, czasami ludzie mają odmienne zdanie na różne tematy, ale to nie znaczy, że się ze sobą nie zgadzają. Nie tak trudno jest się ze sobą porozumieć, a nam na pewno się uda. Wielokrotnie, kiedy myślę o Tobie, zastanawiam się, jak to będzie... Obiecuję, że pójdziemy do parku na spacer i do lasu, muszę Ci pokazać moje ulubione miejsca i moje ukochane drzewa, które znają mnie od wielu lat. Zobaczysz, gdzie najczęściej chowają się stada oliwkowo-żółtych czyżyków, zobaczysz strumyczek, który szemrze cichutko... Koniecznie musisz poznać moje miasto. Nie jest jakieś szczególne, ale bardzo je lubię, podobają mi się jego uliczki i zakątki, atmosfera wieczornych kafejek pod gołym niebem, zapach bzów w majowe noce, kolory neonów, światła samochodów na autostradzie. To takie zwyczajne, przyziemne rzeczy, ale z tego właśnie składa się życie - z szarości, które możemy na dowolny sposób ubarwić. I właśnie te szarości chcę Ci pokazać. Tę szarość zwykłego dnia, za którą tak bardzo kiedyś tęskniłam, te codzienne rzeczy, których mi brakowało, jak choćby czekanie na kogoś, aż wróci do domu. Teraz podobnie czekam na Ciebie i cieszę się, że za niedługi czas się zobaczymy, nie mogę się już doczekać chwili, kiedy Cię przytulę, poczuję Twoje ciepło, Twój zapach, kiedy usłyszę Twój głos. Na razie cierpliwie czekam i śnię o Tobie po nocach, wyobrażam sobie nasze spotkanie i marzę o tym, by wziąć Cię w ramiona, pogładzić po włosach, po twarzy... To miłe marzenia, wiem, że w końcu się spełnią, tylko to czekanie... Czasami mnie przygnębia, ale wtedy myślę o tym, jak to wspaniale będzie, kiedy pójdziemy razem nad morze, będziemy zbierać muszelki, będziemy gonić fale, słuchać ich szumu. Jestem bardzo ciekawa, czy spodoba Ci się to wszystko. Chciałabym, żebyśmy wybrali się kiedyś na konną przejażdżkę, gdzieś na odległą łąkę, daleko od gwaru miasta, daleko od innych ludzi, żebyśmy na jeden dzień zostali sami, tylko we dwoje. Żebyśmy mieli trochę czasu na to, by się poznać, by przyjrzeć się sobie, nauczyć się siebie od początku, od nowa...
      To wszystko to na razie tylko moje marzenia, ciagle czekam na Ciebie, bez Ciebie się nie ziszczą, dlatego proszę, przyjdź do mnie i zostań na zawsze. Będę Cię kochać z całego serca, niezależnie od tego, czy narodzisz się chłopcem, czy też dziewczynką...