Autorska Witryna Marty

Uwiedziona

Usidlona spojrzeniem twych oczu,
pijana chwilą,
opuszczam ciężkie powieki.

Rozgrzana pocałunkami jak winem,
chłonę twój zapach,
roztapiając się w twoich ramionach.

W naszych związanych oddechach
wiruje miłość,
mocno splatają się palce dłoni.

Wtulona mocno w twoje objęcia,
usta przy ustach,
spijam upojenie z twych warg.

Spragniony bliskości i dotyku,
biodro przy biodrze,
przebiegasz palcami po mojej skórze.

Wędrujesz, trącając właściwie struny,
wywołujesz dreszcz,
tłumisz mój jęk pocałunkiem.

Bezwolna i bezbronna topnieję,
niczym miękki wosk,
w ciepłych dłoniach mistrza erotycznego tańca.