Autorska Witryna Marty

A na wsi

A na wsi falują zboża
na podobieństwo fal oceanu.
Polem spaceruje bocian,
cierpliwie przeszukując łany.

W południe, w górze, pod słońcem,
niczym srebrzysty lekki dzwoneczek,
dźwięczy głośno skowronek,
szczęśliwy w swej ptasiej duszy.

A kiedy powoli zachodzi słońce,
znacząc niebo barwnymi pastelami,
niebo roi się od jaskółek,
ich czarne skrzydełka rzucają cienie na pola.

Nadchodzi noc. Noc na wsi.
Świerszcze cykają w trawie,
cisza kołysze do snu.
Delikatnie. Czule. Jak ramiona matki.