Zebra z nutką cytryny


Prosta i pyszna babka, a do tego elegancko wygląda ;) Polecam na pochmurne niedzielne popołudnia. Przepis odnalazłam w czeluściach swojego grubego zeszytu w niebieskich okładkach. Pochodzi z jakiejś starej gazety.

Składniki:

Wykonanie:

1. Miękkie masło ucieramy z cukrem pudrem i cukrem wanilinowym mikserem na wysokich obrotach. Kiedy utrze się na puch, dodajemy po jednym żółtku (zanim dodamy kolejne, poprzednie powinno się utrzeć).

2. Cytrynę dokładnie myjemy lub parzymy wrzątkiem. Z połowy ścieramy skórkę, po czym z połówki wyciskamy sok.

3. Obie mąki mieszamy w misce z proszkiem do pieczenia.

4. Do masy jajecznej dodajemy skórkę i sok z cytryny.

5. Mąki stopniowo dodajemy do masy i ucieramy na niskich obrotach.

6. Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę. Dodajemy ją do ciasta i mieszamy.

7. Masę dzielimy na dwie mniej więcej równe części. Jedną miksujemy z kakao, drugą z 2 dodatkowymi łyżkami mąki.

8. Formę (keksówkę lub niedużą z kominkiem) smarujemy masłem i wysypujemy mąką.

9. Na dno blaszki wlewamy chochelkę ciasta jasnego, na to chochelkę ciasta ciemnego i tak dalej do wyczerpania ciasta.

10. Ciasto pieczemy w temperaturze około 180 stopni Celsjusza przez ok. 45 minut.