Sok z jeżyn

wrzesień 19th, 2020
image_pdfimage_print

Robicie przetwory? Szczerze mówiąc ja niewiele, ale ponieważ w tym roku niezwykle obrodziła nam jeżyna, nastawiłam już nalewkę i zrobiłam sok. Taki sok możecie dodawać do herbaty albo w stanach przeziębienia czy wychłodzenia, zjeść prosto ze słoiczka. Jest słodki, bogaty w witaminy, w silne antyoksydanty zwalczające wolne rodniki (a więc działające przeciwrakowo), a także zawierając wiele błonnika, pomaga wchłaniać z diety tłuszcze, czyli wspomaga nasze serce. Warto sporządzić sobie taką bombę witaminową i wspomagać odporność, kiedy już wkrótce zawita w nasze progi jesień i chłód. Podane proporcje starczyły mi na 11 niedużych słoiczków.

Składniki:

  • 1500 – 1600g świeżych jeżyn
  • 1kg białego cukru

Dodatkowo:

  • dwa słoiki po 1,5 litra
  • kilka kawałków gazy
  • dwie gumki recepturki
  • słoiczki do przetworów

Wykonanie:

1. Jeżyny delikatnie płuczemy, osączamy na sicie.

2. Wkładamy naprzemiennie do słoików jeżyny i cukier (warstwa owoców, warstwa cukru), lekko ugniatając po każdej warstwie. Robimy tak aż do wyczerpania składników. Jeśli zostanie nam cukier, wsypujemy resztę do środka.

3. Gazę składamy kilkakrotnie i przykrywamy nią słoiki, zabezpieczając recepturkami.

4. Słoiki odstawiamy w ciepłe, słoneczne miejsce (na przykład na parapet) na tydzień.

5. Co drugi dzień lekko wstrząsamy.

6. Po tygodniu zawartość owoców i soku przelewamy do dużego garnka i mieszamy.

7. Słoiki myjemy, osuszamy, ustawiamy na blasze (bez pokrywek!) i wstawiamy do piekarnika. Nagrzewamy je przez ok. 20 minut i wyłączamy piekarnik.

8. Sok zagotowujemy i gotujemy na wolnym ogniu przez 8 minut. Zdejmujemy z ognia.

9. Przekładamy go do gorących słoiczków i mocno, dokładnie zamykamy (ja przelewałam niedużą chochelką). Odstawiamy do ostygnięcia. Słoiki powinny się zamknąć (wieczka staną się wklęsłe).

10. Tak zamknięty sok przechowujemy w ciemnym miejscu. Słoiki, który nam się nie zamkną, można spasteryzować lub po prostu otworzyć w pierwszej kolejności.

Inne , , ,

Steki wołowe

wrzesień 19th, 2020
image_pdfimage_print

Chodziło za nami jakieś inne mięso niż drób. Stanęło na wołowinie, ponieważ bardzo ją lubimy i na steku, który choć smażony, jest dość chudy i bardzo smaczny. U nas z dodatkiem ziemniaczanego puree i w towarzystwie kiszonych ogórków.

Składniki:

  • 2 kawałki wołowiny (steki z udźca) wielkości dłoni
  • oliwa z oliwek lub olej
  • czarny pieprz i sól do smaku

Wykonanie:

1. Steki wyjmujemy z lodówki i zostawiamy w temperaturze pokojowej na godzinę.

2. Mięso myjemy i osuszamy papierowym ręcznikiem.

3. Nacieramy je oliwą z oliwek bądź olejem i posypujemy do smaku czarnym pieprzem. Odstawiamy na pół godziny.

4. Patelnię mocno rozgrzewamy i kładziemy na niej mięso (nie dodajemy tłuszczu).

5. Nie używamy widelca, ponieważ nakłucie mięsa spowoduje, że soki, które chcemy zachować wewnątrz, wypłyną. Do przewrócenia mięsa używamy szczypiec lub łopatki.

6. Mięso smażymy na średnim ogniu przez 2,5 minuty, jeśli chcemy, by wewnątrz było różowe lub 3 minuty (a nawet do 3,5 minuty), jeśli chcemy, by było dobrze wysmażone.

7. Steki odwracamy tylko raz. Tak więc smażymy je przez wybrany czas z każdej strony tak samo.

8. Po usmażeniu zdejmujemy z patelni i odkładamy, solimy z każdej strony i na wierzchu każdego kładziemy kawałek masła. Nie kroimy ich od razu, dając mięsu czas na odpoczynek i równomierne rozłożenie soków. Przyjmuje się, że powinny one odczekać połowę czasu, podczas którego się smażyły (czyli jeśli nasze spędziły na patelni 3 minuty, kroimy je po upływie 1,5 minuty).

Z mięs , , ,

Pizza ze świeżym oregano

wrzesień 13th, 2020
image_pdfimage_print

Kto lubi pizzę? My uwielbiamy. I pieczemy różne, w zależności od nastroju i smaku. W tym roku, jako że mój ziołowy kącik w ogrodzie bardzo się rozrósł, doczekałam się wreszcie świeżego oregano i uznałam, że trzeba je wreszcie wykorzystać. Świeże zioła na pizzy to zupełnie inna bajka niż suszone, to pełniejszy aromat, bogatszy smak – bardzo polecam wypróbować (świeże zioła kupicie w sklepach i marketach).

Składniki na ciasto:

  • 2,5 szklanki mąki pszennej do pizzy (typ 00)
  • 20g świeżych drożdży
  • 3 łyżki oleju
  • pół szklanki ciepłego mleka
  • 1 całe jajko
  • sól do smaku
  • pół szklanki ciepłej wody

Składniki na wierzch:

  • 5-6 pieczarek
  • 100-150g tartego żółtego sera mozzarella
  • 100-150g tartego żółtego sera gouda lub radamer
  • kilka gałązek świeżego oregano (u mnie ok. 10-14)
  • kilka plasterków salami
  • ketchup (można użyć sosu bolońskiego)
  • pół strączka czerwonej papryki
  • ewentualne dodatki wedle upodobań

Wykonanie:

1. Drożdże rozprowadzamy w mleku.

2. Mąkę wsypujemy do miski, dodajemy sól do smaku. Wlewamy olej, wbijamy jajo, dodajemy rozczyn z drożdży.

3. Zagniatamy ciasto (w miarę potrzeby dodając wody). Ciasto powinno bez problemu odchodzić od rąk. Odstawiamy w ciepłe miejsce pod ściereczką do wyrośnięcia na około dwie godziny.

4. Salami kroimy na mniejsze kawałki.

5. Trzy pieczarki ścieramy na tarce, resztę kroimy na plasterki.

6. Paprykę kroimy w kosteczkę lub w paski.

7. Kiedy ciasto wyrośnie, rozwałkowujemy je na cienki placek i układamy na blasze posmarowanej lekko olejem.

8. Placek smarujemy sosem lub ketchupem.

9. Na sos sypiemy część listeczków oregano – im więcej, tym intensywniejszy uzyskacie smak i aromat.

10. Całość posypujemy startymi pieczarkami, następnie wymieszanymi serami. Na wierzchu układamy salami, plastry pieczarek i paprykę. Posypujemy resztą oregano.

11. Wkładamy do nagrzanego do 220 stopni Celsjusza piekarnika i pieczemy ok. 20 minut.

12. Pizza ta jest pyszna z dodatkiem sosu czosnkowego lub ketchupu.

Fast Food , , ,

Chleb pszenno-orkiszowy z dodatkiem zakwasu (z automatu)

wrzesień 13th, 2020
image_pdfimage_print

Pyszny chleb, pszenno-orkiszowy, z dodatkiem zakwasu żytniego, co nadaje mu wspaniałą żytnią nutę. Wilgotny miąższ, chrupiąca skórka i neutralny smak sprawiają, że jest to pieczywo idealne na co dzień. Smakuje wyśmienicie zarówno z serami i wędlinami, jak i na słodko z dżemem czy konfiturą. Nie podaję tutaj przepisu na zakwas, zakładając, że zakwas już macie. A jeśli nie macie, to po przepis zapraszam TUTAJ.

Składniki:

  • 475g mąki pszennej (typ 750))
  • 200g mąki orkiszowej (typ 630)
  • 2 płaskie łyżeczki soli
  • 1 i 1/2 płaskiej łyżeczki brązowego cukru
  • 1 i 1/2 łyżeczki suszonych drożdży piekarskich
  • 40g miękkiego masła (prawdziwego, min. 82%)
  • 30ml zakwasu żytniego
  • 390ml letniej wody

Wykonanie:

1. Składniki umieszczamy w formie automatu w kolejności sugerowanej przez producenta. Wlewamy wodę do formy, dodajemy zakwas, lekko mieszamy i całość przykrywamy uprzednio wymieszanymi mąkami. Do jednego kąta formy wsypujemy sól, do dołka na środku drożdże, do kolejnego kąta wsypujemy cukier i do kolejnego wkładamy masło.

2. Ustawiamy maszynę na pieczenie pieczywa pszennego (na ogół będzie to program 1), wagę bochenka na 1000g, skórkę na średnią. Całkowity czas wyrabiania i pieczenia to trzy godziny.

Chleby na drożdżach, Chleby na zakwasie, Chleby z automatu , , , , ,

Racuchy waniliowe z jabłkami

wrzesień 13th, 2020
image_pdfimage_print

Wrzesień to ten czas, kiedy jabłek mamy od groma, do wyboru, do koloru, gatunków, odmian, co kto lubi. Warto jeść ich jak najwięcej, także w daniach obiadowych czy na podwieczorek. Tym razem proponuję racuchy z jabłkami, o wyraźnej waniliowej nucie, pyszne ciepłe z cukrem pudrem i zimne, po cichu skradzione z kuchni ;) Z podanych proporcji wychodzi ok. 12-13 sztuk.

Składniki:

  • 250g mąki pszennej
  • 250ml letniego mleka
  • 20g świeżych drożdży
  • 40g budyniu waniliowego (proszek, przeciętnie jest to jedna torebka)
  • 2 łyżki brązowego cukru
  • 1 łyżka białego cukru
  • 2 całe jajka
  • 3 małe jabłka (lub 2 średnie) – nie muszą być kwaśne
  • cukier wanilinowy (16g) lub prawdziwy waniliowy
  • olej do smażenia
  • cukier puder do posypania
  • ręcznik papierowy do osączania

Wykonanie:

1. Drożdże rozcieramy w letnim mleku i dokładnie mieszamy.

2. Mąkę, cukry (poza wanilinowym), mleko z drożdżami, jajka oraz proszek budyniowy miksujemy razem i odstawiamy pod ściereczką na ok. 45 minut do wyrośnięcia.

3. Jabłka obieramy i ścieramy na tarce o dużych oczkach, posypujemy cukrem wanilinowym i odstawiamy.

4. Do wyrośniętego ciasta dodajemy jabłka i delikatnie mieszamy.

5. Łyżką wykładamy porcje ciasta na rozgrzany olej i smażymy na średnim ogniu na złoto.

6. Racuchy osączamy na papierowym ręczniku i posypujemy cukrem pudrem. Podajemy ciepłe. Zamiast cukru pudru można je podać w towarzystwie konfitury.

Naleśniki, placuszki, grzanki , ,

Ciasto maślankowe z malinami

sierpień 12th, 2020
image_pdfimage_print

Inspiracją na to ciasto był dla mnie przepis ze strony Kwestia smaku. Oczywiście zmodyfikowałam go po swojemu, trochę zmieniłam proporcje, ale główny zamysł pozostał. Spodobało mi się, że ciasto to powstaje bez miksera, zagniatania i wszelkich przygotowań. Robi się je szybko i łatwo, a co najważniejsze: wybornie smakuje. Zamiast malin możecie użyć wszystkich innych sezonowych owoców, jakie tylko lubicie.

Składniki suche:

  • 390g mąki pszennej
  • 240g białego cukru
  • 1,5 płaskiej łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1,5 płaskiej łyżeczki sody oczyszczonej
  • opakowanie cukru wanilinowego (16g)

Składniki mokre:

  • 1 pełna szklanka maślanki (w temperaturze pokojowej)
  • 3 jajka (w temperaturze pokojowej)
  • 1/2 szklanki oleju rzepakowego

Składniki na kruszonkę:

  • 100g mąki pszennej krupczatki (ostatecznie może być zwykła pszenna)
  • 100g białego cukru
  • 100g masła (prawdziwego, zimnego)

Dodatkowo:

  • 300g malin
  • cukier puder do posypania

Wykonanie:

1. Składniki suche dokładnie mieszamy w misce.

2. Do drugiej miski wlewamy składniki mokre i mieszamy widelcem.

3. Do trzeciej miski wrzucamy składniki na kruszonkę i ucieramy je palcami, aż powstaną grudki.

4. Wymieszane składniki mokre wlewamy do suchych i powoli oraz krótko mieszamy wszystko razem. Nie robimy tego zbyt dokładnie, tylko do połączenia się wszystkiego w jedną masę.

5. Blaszkę ok. 30cmx24cm wykładamy papierem do pieczenia, piekarnik nagrzewamy do 180 stopni Celsjusza.

6. Ciasto wlewamy do formy, wyrównujemy wierzch, na wierzchu układamy owoce, całość posypujemy kruszonką i pieczemy ok. 45 minut, do suchego patyczka.

7. Kiedy ciasto przestygnie, posypujemy je cukrem pudrem.

Ciasta i desery , ,

Chleb farmerski z automatu

sierpień 10th, 2020
image_pdfimage_print

Bardzo pyszny chleb, o neutralnym smaku, pasującym do kanapek wytrawnych oraz słodkich. Świetny jako pieczywo codzienne. Przepis pochodzi z jednej na najpiękniejszych książek o chlebie Christine Ingram i Jennie Shapter “Chleb. Wielka ilustrowana encyklopedia domowych wypieków”.

Składniki:

  • 600g mąki pszennej (typ 750 lub 550)
  • 75g mąki żytniej razowej (typ 2000)
  • 2 płaskie łyżeczki soli
  • 2 płaskie łyżeczki cukru
  • 1 i 1/2 łyżeczki suszonych drożdży piekarskich
  • 25g miękkiego masła (prawdziwego, min. 82%)
  • 2 łyżki mleka w proszku
  • 420ml letniej wody

Wykonanie:

1. Składniki umieszczamy w formie automatu w kolejności sugerowanej przez producenta. Wlewamy wodę do formy, całość przykrywamy uprzednio wymieszanymi mąkami. Do jednego kąta formy wsypujemy sól, do dołka na środku drożdże, do kolejnego kąta wsypujemy cukier i do kolejnego wkładamy masło oraz mleko.

2. Ustawiamy maszynę na pieczenie pieczywa pszennego (na ogół będzie to program 1), wagę bochenka na 1000g, skórkę na średnią lub jasną. Całkowity czas wyrabiania i pieczenia to trzy godziny.

Chleby na drożdżach, Chleby z automatu , , ,

Chleb mieszany na zakwasie (bochenek)

sierpień 10th, 2020
image_pdfimage_print

Domowy chleb pachnie jak żaden inny, a domowy chleb na zakwasie pachnie jeszcze piękniej i intensywniej. Mimo iż na jego przygotowanie trzeba kilku godzin, w trakcie których chleb wyrasta, naprawdę warto. Warto też wiedzieć, że pieczenie chleba w domu wcale nie jest takie trudne, jak się początkowo wydaje. Przepis (po moich drobnych modyfikacjach) pochodzi z książeczki Siostry Marii “Kuchenne inspiracje. Pieczywa”. W podanym przepisie nie podaję receptury na zakwas – taką recepturę można znaleźć na stronie w kategorii Inne, TUTAJ.

Składniki na zaczyn:

  • 300g mąki pszennej (typ 750)
  • 1 i 1/2 szklanki letniej wody
  • 10g świeżych drożdży

Składniki na ciasto:

  • 385g mąki pszennej (typ 750)
  • 150g mąki żytniej (typ 720)
  • pół szklanki letniej wody
  • 200g aktywnego zakwasu żytniego (dokarmionego 12-24 godzin wcześniej)
  • 2 płaskie łyżeczki soli

Wykonanie:

1. Składniki na zaczyn dokładnie mieszamy, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 2 godziny.

2. Do miski wsypujemy obie mąki, sól, dodajemy zaczyn oraz zakwas i mieszamy. Wyrabiamy ręką, stopniowo i powoli dodając ciepłą wodę. Ciasto powinno być elastyczne i bez problemu odchodzić od rąk. Miskę z ciastem ponownie nakrywamy ściereczką i odstawiamy na kolejne dwie godziny do wyrośnięcia.

3. Ciasto jeszcze raz zagniatamy. Blachę wykładamy papierem do pieczenia, z ciasta formujemy bochenek, nacinamy ostrym nożem wzdłuż i przekładamy na blachę. Po raz kolejny nakrywamy – tym razem bochenek – ściereczką i odstawiamy na 2 godziny do wyrośnięcia.

4. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni Celsjusza, naparowujemy zraszaczem, wkładamy do niego chleb. Po 10 minutach ponownie naparowujemy i pieczemy jeszcze 35 minut. Upieczony chleb, po postukaniu w niego, wydaje “pusty” dźwięk. Chleb przekładamy na kratkę do ostygnięcia. Taki bochenek przechowujemy w lnianych woreczkach lub pod ściereczkami.

Chleby na zakwasie , , ,